);

Zaśmiecone Opole

Mamy Opole ładne, ale mamy też Opole zaśmiecone. To dwa oblicza miasta. To nie najlepiej świadczy o nas, bo do czystych narodów raczej nie należymy.

Opole - park na Wyspie Bolko
Opole – park na Wyspie Bolko

Pamiętam, jak jeszcze stosunkowo niedawno lepiej było nie wchodzić do publicznych toalet. Tam po prostu panował brud i wydobywał się odór. Ubikacje w pociągach to była higieniczna tragedia. Ponadto odchody lądowały od razu na torowisku. Wprawdzie zabraniano używania toalet podczas postoju na stacjach, ale kto by się w Polsce przejmował zakazami.

Opole - park na Wyspie Bolko
Opole – park na Wyspie Bolko

Pamiętam, jak Krakowie jedna z publicznych toalet – vis a vis poczty głównej – została oddana w ajencję. Pojawiły się mydełka, było czysto i pachnąco. To była sensacja na skalę krajową. Tak jak jeździliśmy do Łodzi po ubrania, tak wycieczki przyjeżdżały do Krakowa wysikać się w czystym szalecie.

Obecnie stan miejskich toalet znacznie się poprawił. Podobnie w pociągach można załatwić swoje potrzeby w przyzwoitych warunkach i nawet podczas postoju pociągu. Jednak siła przyzwyczajenia jest wielka. Niestety nie mamy w zwyczaju wrzucać śmieci do koszy. Mnóstwo zużytych opakowań po ciastkach, po chrupkach ląduje na trawnikach, na chodnikach, przy alejkach w parkach. Do tego dochodzą jeszcze puste butelki po alkoholu.

Opole - park na Wyspie Bolko
Opole – park na Wyspie Bolko

Trzeba też wspomnieć, że nie tak rzadko kupki śmieci są przy koszu, bo ten jest pełen. Tak zdarza się w parku na Wyspie Bolko. Służby odpowiedzialne za opróżnianie koszy nie robią tego. I dlatego mamy Opole ładne, ale mamy też zaśmiecone Opole .

Opisane nawyki wynosimy w domu, a w szkole nas nie uczą czystości. Nie uczą też tolerancji dla innych ludzi.

zdjęcia wykonałem w parku na Wyspie Bolko przy jednej z alejek w ostatnią niedzielę.