);

Dworzec autobusowy – wyborcza ściema

Pan Prezydent Arkadiusz Wiśniewski obiecywał i obiecuje dwie duże inwestycje w Opolu. Jedna to przebudowa skrzyżowania Batalionów Chłopskich – Oleska, a druga to budowa dworca autobusowego godnego miasta wojewódzkiego. Obie już miały się dawno rozpocząć, a nie wbito nawet łopaty. Przy pierwszej inwestycji wycięto mnóstwo drzew i tyle. Dworzec autobusowy, jak straszył, tak straszy z pobliską budolandią zwaną pasażem. 

W ramach obietnic wyborczych, zwanych inaczej kiełbasą wyborczą Prezydent pokazał się nawet na dworcu z wizualizacją nowego dworca. Potem w osobistej rozmowie w ramach przedwyborczego bratania się z mieszkańcami usłyszałem, że już są wszelkie pozwolenia i budowa nowego dworca i przebudowa układu komunikacyjnego w okolicy już się rozpocznie. Od rozmowy upłynął już dobry miesiąc i nic się nie zmieniło. Dworzec pamięta lata siedemdziesiąte XX wieku, co nie świadczy najlepiej o poprzednich, ale i obecnym Prezydencie starającym się o reelekcję.

I tak można wierzyć Panu Arkadiuszowi Wiśniewskiemu. On może i by chciał, ale jego urzędnicy to wieloletnia ekipa(w dużej mierze), która straciła już dawno kontakt z rzeczywistością. Żyją w urojonym świecie samozadowolenia.