);

Stan klęski żywiołowej

Stan klęski żywiołowej trwa w pełni, ale pisiarze, jak zawsze muszą okłamywać Polaków. morawiecki ma kłamstwa we krwi, bo urodził się z manią wielkości i musi to udowadniać. Niestety jest tylko marnym sługą żoliborskiego niziołka i teraz musi wykorzystywać swoje kłamstwa dla dobra swego pana.

Stan klęski żywiołowej - Szpital

Polski rząd pisiarzy przegapił przetarg unijny na maseczki, ubrania ochronne, testy, bo wtedy Pisodebile uznawały, że nam takie bzdety są niepotrzebne. Zresztą szumowski jeździł wtedy na nartach, były ferie, kto by się taki pierdołami, jak nadciągająca pandemia przejmował, bo i po co?

I teraz jest tak, że rząd pisarzy nie ma pieniędzy, bo je rozdał swojej hołocie, czyli wyborcom. Od Unii nic nie dostaniemy, bo nikt nie dopilnował udziału w przetargu. Ludzie i prywatne firmy zrzucają się na zakup sprzętu ratującego życie Polaków, czyli prywatna inicjatywa i poświęcenie.

Łamanie Konstytucji

A (nie)rząd pisodebili nie pomaga, za to przeszkadza inicjatywom. W dodatku znowu całe pisiarstwo wzięło się za łamanie Konstytucji. Bezprawnie ustalono, że głosowanie sejmowe będzie zdalne. Pisarze namówili ludowców (zwanych chorągiewkami) i komuchów, aby ich poparli w łamaniu prawa. Głosowanie nad możliwością zdalnego głosowania przeprowadzono wbrew regulaminowi sejmowemu, który teraz pisiarze będą zmieniać, czyli „my możemy łamać prawo, bo my, to my, a wy to inni”!

Opozycja daje się rozgrywać, jak dzieci. Pisiarstwo łamie prawo za zgodą opozycji. Efekt będzie taki, że pisiarze – tak, jak Orban na Węgrzech – wprowadzą zapisy, które pozwolą im rządzić przez długie lata i wyprowadzić Polskę z Unii Europejskiej.

Obecnie pisiarze nie chcą wprowadzić stanu klęski żywiołowej, bo gnom żoliborski chce koniecznie wyborów prezydenckich, licząc że na głosowanie pójdzie hołota wiejska i miejska, którym pisiarze rozdali państwowe pieniądze. W ten sposób chce zapewnić zwycięstwo swojemu słudze – dudzie, aby ten nadal mógł podpisywać wszystko, co sejm mu podeśle.

Rządzą bandyci

Ta gierka śmierdzi na odległość, a opozycja do tego przykłada rękę. W ten sposób wzmacnia mafię pisowsko-kościelną. Kosiniak-Kamysz, to kolejny konował, który nie ma pojęcia o polityce i ma bardzo krótki wzrok.

Niestety Polacy są coraz bardziej w czarnej dupie, bo wybrali sobie zwykłych bandytów i kryminalistów do rządzenia sobą. To co teraz robią pisiarze to narażanie ludzi na śmierć lub utratę zdrowia, a to jest przestępstwo, czyli można ich nazywać przestępcami.

I nie jest prawdą, że żoliborski gnom za nic nie odpowiada. Kodeks karny zna takie pojęcia, jak sprastwo kierownicze. Nie trzeba brać bezpośrednio udziału w przestępstwie, aby odpowiadać karnie. A gnom oświadczył w RMF-ie wyraźnie, że chce wyborów. I to jest namawianie pisiarzy do popełnienia przestępstwa.

Nowa sanacja

duda – podwładny niziołka z żoliborza – podpisał ustawę przekazującą szczujni publicznej 2 mld złotych. Te pieniądze wystarczyły na zakup 4 mln testów na koronowirusa. I to coś chce być prezydentem!!!

W najczarniejszych snach nie przypuszczałem, że dożyję czasów nowej sanacji, która zrujnowała Polskę przed rokiem 1939. Tamci wyizolowali Polskę, ci też to robią, bo się na tamtych wzorują. Nie potrafią nic załatwić dla Kraju. Nie potrafią nic dobrze zrobić. Niestety dożyłem.

Stan klęski żywiołowej. Przeczytaj inne artykuły na tej stronie i na innych portalach.