);

Prawdziwe intencje pis

nagłówek strony Duchowoscaa.eu

Prawdziwe intencje pis są ukrywane, bo chcą być pewni przewrotu politycznego, jaki szykują. Prawdziwe oblicze pokażą po 30 kwietnia.

Prawdziwe intencje pis
Dyktatorzy

Pisiarze to mafia kłamców, złodziei i kombinatorów. Niestety okoliczności niezależne od nich cały czas im sprzyjają. Najpierw była dobra koniunktura gospodarcza, która pozwalała na kłamstwa o rzekomej prężnej polityce gospodarczej pisiarzy.

Teraz nadszedł koronawirus(covid-19), który jest perfidnie wykorzystywany przez pisiarzy do dokonania przewrotu politycznego, czyli przejęcia władzy na długie lata.

Prawdziwe intencje pis, czyli na co czekają?

Czekają do końca kwietnia, bo wtedy kończy się kadencja Pierwszej Prezes Sądu Najwyższego – Małgorzacie Gersdorf. I to jest też prawdziwa przyczyna, dla której pisiarstwo nie chce wprowadzić stanu klęski żywiołowej. Wprowadzenie takiego stanu automatycznie przedłuża okres kadencji kilku najważniejszych osób w Polsce, w tym Prezydentowi RP i m.in. Pierwszej Prezes Sądu Najwyższego.

A co może orzec Małgorzata Gersdorf, jako Prezes SN? Może orzec nieważność wyborów przeprowadzonych w czasie ograniczeń praw obywatelskich, czyli uniżony sługa kaczyńskiego – a. duda nie wygrałby wyborów.

Prawdziwe intencje pis, czyli kłamstwa, kłamstwa

Co wymyślił kaczyński i jego słudzy? Prostą rzecz. Okłamują Polaków co do ilości zachorowań na covid-19, aby nie musieć ogłaszać stanu epidemii. Okłamują też w sprawie śmierci w wyniku koronawirusa. Każą lekarzom podawać inne przyczyny, bo chcą ukryć prawdziwe rozmiary zgonów z powyższych względów.

Prawdziwe intencje pis, czyli co dalej?

Dalej to już prosto. Bez stanu wyjątkowego, z końcem kwietnia odchodzi Pierwsza Prezes Sądu Najwyższego. Już dzień później pisiarze „w wyniku nacisku opinii publicznej” ogłaszają stan wyjątkowy na czas nieokreślony, bo w czasie jego trwania nie można przeprowadzić wyborów. A po co wybory pisiarzom, skoro mają władzę absolutną? Stan wyjątkowy może trwać nawet parę lat. W tym czasie duda mianuje „swojego” Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego, czyli władza przejęta.

Prawdziwe intencje pis, czyli deja vu.

To są moje rozważania i wnioski wyciągnięte na podstawie rozwoju sytuacji. Obym się mylił, bo to czarny scenariusz dla Polski, ale to scenariusz wielce prawdopodobny. Scenariusz, który już w Polsce był przerabiany w roku 1926. Pierwszy bufon II RP – Piłsudski zbrojnie obalił prawowity rząd RP wraz z prezydentem.

Teraz nie trzeba było zbrojnie występować, bo wystarczył covid-19. kaczyński już wyprowadza policję i wojsko na ulicę, bo boi się(to tchórz) demonstracji obywatelskich. I słusznie, bo nie wyobrażam sobie, aby w Państwie należącym do Unii Europejskiej mógł rządzić dyktator.

Prawdziwe intencje pis, czyli nie dajmy się mafii pisowskiej.

Oni chcą reżimowego państwa faszystowsko – kościelnego. Hierarchowie kościelni ich od razu poprą, bo mają zapewnione finansowanie państwa. Tam gdzie dyktatura, tam od razu kościół katolicki, czyli czarna mafia pedałów i pedofilów. To jest odpowiedz, dlaczego tak nagle hierarchowie kościelni przestali tak nagle mordy wydzierać i zapraszać ludzi do kościołów. Odbiją sobie z nawiązką, bo kaczyński ze swoimi kundelkami ze skulonymi ogonkami pobiegną z kasą do belzebuba toruńskiego i innych hien w koloratkach.

Prawdziwe intencje pis, czyli przeczytajcie o innych „wyczynach” pisiarzy. Artykuły są na tej stronie oraz na innych(jeszcze) wolnych portalach.