);

Polacy, to naród…

Polacy to naród… debili, populistów, naród przekupnych dewotów. To moja teza, którą bez trudu zaraz udowodnię, bo to nie trudne. To Polacy doprowadzili do własnych rozbiorów i teraz też do tego dążą.

Od roku 1945, kiedy to Polska dostała się w łapska Stalina marzeniem Polaków była wolność i demokracja, jak powstawała w Państwach Zachodu. Buntowaliśmy się przeciwko socjalistycznym ograniczeniom wolności. Wielu przepłaciło to życiem. I nie mam na myśli tak zwanych „żołnierzy wyklętych”, bo to w dużej mierze zwykli bandyci. Pierwszy wyraz niezadowolenia daliśmy w roku 1956, kiedy to terror komunistyczny zelżał.

Potem był rok 1970 na wybrzeżu. Tam władza rozstrzelała wielu robotników. To poskutkowało częściowym otwarciem granic, ale nie do końca. Pierwszym sekretarzem został Edward Gierek. Powiało trochę „zachodem”. Jednak cały czas nie było, ani wolności, ani demokracji. Jedynie słuszna partia – PZPR mówiło Narodowi, co jest słuszne, a co nie. To władza wiedziała najlepiej jakie autobusy są najlepsze, od kogo kupować ciężarówki i huty. Jednak w roku 1976 wszystko wiedząca władza przeholowała, bo zbyt podniosła ceny na żywność.

Przyszedł więc roku 1980, który dał nadzieję na wolność i demokrację. Powstał pierwszy niezależny związek zawodowy „Solidarność”. Ludzie poczuli siłę, jednak ten wybuch wolności został stłumiony 13 grudnia 1981 roku. Niestety w Polsce było pełno rosyjskiego wojska, a Kraj tkwił w szponach ZSRR. Dopiero kolejny zryw wolnościowy – bezkrwawy, doprowadził do wolnych wyborów  4 czerwca 1989 roku i powstania pierwszego po 1945 roku, wolnego, demokratycznie wybranego rządu.

Daliśmy radę zrzucić z siebie zniewolenie Sowietów. Doprowadziliśmy do opuszczenia Polski przez wojska naszego okupanta. Kolejnymi naszymi celami było członkostwo w NATO oraz w Unii Europejskiej. Chcieliśmy doganiać państwa Zachodu. Dzięki temu, że dostawaliśmy potężne dotacje finansowe z Unii Europejskiej dogonienie Zachodu stało się realne. Byliśmy naprawdę demokratycznym i wolnym narodem.

Niestety, Polacy – jak to naród mało rozwinięty umysłowo – nie potrafili docenić wolności i szybkiego rozwoju. Jak zawsze nie wyciągnęli żadnej nauki z historii. I znudziło się im życie w spokoju i w wolności. Tak, jak Polacy doprowadzili do rozbioru swojego Kraju, tak i teraz dobrowolnie zrezygnowali w roku 2015 z wolności osobistej. Pozwolili na łamanie Konstytucji, na ubezwłasnowolnienie prokuratury, na zniszczenie Trybunału Konstytucyjnego, na narzucenie sobie punktu widzenia wąskiego grona ludzi żądnych władzy i bogactw. Nie przeszkadza Polakom, że ci ludzie ich okradają i wyprowadzają ich z tak kiedyś upragnionej Unii Europejskiej. Pozwolili na rozbrojenie wojska i stworzenie paramilitarnych jednostek gotowych stłumić każdy objaw nieposłuszeństwa. Polacy dali sobie narzucić myślenie religijne. Pozwalają krzywdzić swoje dzieci kapłanom będącymi przedstawicielami obcego państwa – Watykanu.

Polakom nie przeszkadza, że nie mogą decydować czy i kiedy chcą mieć dzieci. Nie przeszkadza im, jak reżimowy rząd niszczy im oświatę, przez co ich dzieci będą po prostu prostakami, którymi łatwo manipulować. Polakom nie przeszkadza, że ich Kraj, z którym przed rokiem 2015 liczono się w Europie – teraz staje się pośmiewiskiem Europy i który jest wyautowany. Nikt z nami się nie liczy i Europa pójdzie naprzód, a Polacy zostaną sami ze swoimi konserwatywno – faszystowsko – kościelnymi poglądami. I będą klepać biedę w Kraju otoczonym smogiem i dwutlenkiem węgla. Będą żyć coraz krócej, bo dostęp do służby zdrowia jest coraz gorszy. Polacy godzą się na obkładanie coraz to nowymi podatkami, na coraz droższym paliwem i coraz droższym życiem.

I dlaczego tak? Bo młodzi myślą, że dobrobyt, który jeszcze jest – będzie zawsze. Nie wiedzą, że całkiem realna jest możliwość przywrócenia granic pomiędzy Polską, a rozwijającą się Europą. Bo ludzie z ograniczonymi umysłami nie przewidują skutków działania obecnego, reżimowego rządu. Bo ograniczeni umysłowo ludzie zadawalają się ochłapami nazywanymi „coś tam plus”. Nie zauważają, że pieniądze rzucone im przez rząd są im odbierane poprzez coraz wyższe ceny. Ograniczone młode matki, które nie pracują, bo dostają zapomogę plus, będąc na emeryturze będą dostawały grosze.

Do tego dochodzi ślepa wiara i bezwarunkowa miłość do kościoła katolickiego, który jest agendą obcego państwa. Państwa które okrada Polaków bez litości. Ten sam Polak/Polka, którzy marzyli o wolności, o demokracji, o Unii Europejskiej – głosowali na pisowskich aferzystów, kłamców i eurosceptyków! To tak samo, jakbym mówiąc, że dobrze mi w moim domu, jednocześnie rozjeżdżając go spychaczem.

Książkowym przykładem kretynizmu Polaków jest największa ilość głosów oddanych na babę, która wyprowadziła flagi Unii Europejskiej i cały czas twierdziła, że Unia jest zła, a jej koleżanka stwierdziła, że flaga Unii, to szmata.

I to jest obecny obraz Polaka – debila. Inaczej się go nazwać nie da!!! Polacy to naród debili – inaczej się ich nazwać nie da!!!