);

MOSiR jest głuchy.

Telefon wynalazł niejaki Alexander Bell, w roku 1876. To urządzenie służyło i służy do łatwiejszej komunikacji pomiędzy ludźmi. Niestety dla pracowników MOSiR-u w Opolu ten wynalazek jest zbędny, bo MOSiR jest głuchy.

W piątek 25 października usiłowałem dodzwonić się na numer telefonu podany plakacie reklamującym wydarzenie zatytułowane: ”Dziady Piastowskie”. Chciałem dowiedzieć się, czy można jeszcze nabyć bilety na to niewątpliwie ciekawe wydarzenie.

Halloween

W półgodzinnych odstępach czasu ponawiałem próby, ale z zerowym efektem, bo telefonu nikt nie odbierał. Postanowiłem więc zadzwonić do rzecznika prasowego MOSiR-u, bo Wieża Piastowska jest w strukturach MOSiR-u. Efekt był ten sam, czyli telefon – tym razem komórkowy – nie został odebrany. Kolejna próba dotyczyła sekretariatu MOSiR-u. Tam także nikt nie raczył odebrać telefonu. Próba kontaktu z numerem Wieży Piastowskiej podanym na stronie www MOSiR-u również spełzła na niczym.

Postanowiłem zadzwonić do Rzecznika Prasowego Urzędu Miasta. Tym razem urzędniczka odebrała. Poinformowałem o swoich bezskutecznych próbach uzyskania kontaktu z kimkolwiek z MOSiR-u. Usłyszałem, że oddzoni do mnie rzeczniczka MOSiR-u. Po godzinie zadzwoniła nie rzeczniczka, pracownica Wieży Piastowskiej.

Zostałem poinformowany, że w związku z imprezą wieczorną(Dziady Piastowskie) Wieża jest nieczynna, a pracownicy są zapracowani przy przygotowaniach do imprezy. Nie odbierają więc telefonów.

Powyższa rozmowa nie wyjaśniła mi jednak, dlaczego milczały telefony w innych częściach MOSiR-u, łącznie z sekretariatem? Czyżby wszyscy przygotowywali „Dziady Piastowskie”? Uważam, że skoro na plakacie informującym o imprezie jest podany numer telefonu, to choćby zwykła przyzwoitość nakazywałaby go odbierać, bo można powiedzieć, że MOSiR jest głuchy.

Coś dla ducha też warto zobaczyć. A tutaj więcej wydarzeń w Opolu.

Odpowiedź z MOSiR-u.

Szanowny Panie,

Śpiesząc z wyjaśnieniem – wszyscy pracownicy MOSiR, o których wspomina Pan w artykule, włączając w to pracowników Działu Organizacji, Promocji i Marketingu, pracowników Wieży Piastowskiej oraz Rzecznika Prasowego MOSiR w dniu wczorajszym z uwagi na organizację imprezy Piastowskie Dziady pracowali w godzinach 16:00-00:00. Poza godzinami pracy telefon służbowy pozostający w siedzibie MOSiR nie jest odbierany, a pracownicy nie oddzwaniają w sprawach służbowych z telefonów prywatnych. Z uwagi na zaistniałą sytuację i próby nawiązania kontaktu grzecznościowo oddzwoniła do Pana pracownica Wieży, która była obecna na miejscu wcześniej. 

Ponadto informacje na temat zmienionych godzin funkcjonowania Wieży Piastowskiej (18:00-00:00) były publikowane 24 października na fanpage’u MOSiR i Wieży Piastowskiej – zapraszamy do śledzenia naszych stron, na których umieszczamy wszystkie aktualne i istotne informacje.

Piastowskie Dziady stanowią imprezę kultową, która z każdym rokiem cieszy się coraz większym zainteresowaniem, stąd maksymalna ilość uwagi i zaangażowania, którą wkładamy w jej przygotowanie, co skutkuje ograniczoną możliwością kontaktu z pracownikami w dniu imprezy. W imprezę zaangażowane są wszystkie osoby dla bezustannego podnoszenia jej jakości, co bezpośrednio przekłada się na satysfakcję osób odwiedzających tego dnia Wieżę Piastowską.

Przedstawiciele mediów zawsze są mile widziani na naszych imprezach, a na miejscu zawsze staramy się w miarę możliwości zapewnić Państwu jak najlepsze warunki do wykonania relacji zdjęciowej, dźwiękowej oraz porozmawiania z organizatorami i uczestnikami wydarzenia.

Za brak możliwości skontaktowania się z sekretariatem MOSiR przepraszamy – zapewniam, że dołożymy starań, by ustalić co było przyczyną. W przypadku przyszłych imprez bardzo prosimy o kontakt z wyprzedzeniem, a w dniu imprezy prosimy o wyrozumiałość, gdyż wszystkie nasze działania oraz uwaga są skupione na tym, by impreza cechowała się najwyższą jakością i sprawiła wiele satysfakcji mieszkańcom Miasta Opola.

Pozdrawiam

Aleksandra Raś