);

Kowalski i spółka

Kowalski i spółka działa – zbliżają się wybory do Sejmu i senatu, czyli wszyscy wszystko obiecują. Obietnice wyborcze to sposób na zwabienie wyborców znany na całym świecie. Niestety obecnie rządząca partia to populiści i oni rozkręcają kosmiczną karuzelę obietnic.

Do tego chóru dołączył niejaki Janusz Kowalski. Chce koniecznie zostać posłem na Sejm RP. Oczywiście startuje z listy pis. Dla mnie to dziwna postać, która nagle pojawia się w Opolu przed wyborami. Twierdzi, że kocha Opole, składa obietnice dbania o miasto i…znika z życia miasta do następnych wyborów.

Opole - plakaty wyborcze
Opole – plakaty wyborcze

Jak wspomniałem, startuje z listy pis, więc obowiązkowo najpierw musiał znaleźć sobie wroga, aby z nim dzielnie walczyć. Bo ludzie pisu albo szukają wroga, aby pokazać, że tylko oni mogą go zwyciężyć lub powodują problemy, aby potem ogłaszać, że tylko oni potrafią je rozwiązać. Przy czym zwracają się do części społeczeństwa o niskim intelekcie, bo nieco mądrzejsi od razu zauważą dwie rzeczy. Po pierwsze wróg jest wyimaginowany, a problemy zostały stworzone przez zainteresowanego.

Posłużę się Panem Kowalskim. Ogłosił swoim wrogiem tego, który sprzedał zabudowania po sanatorium w Suchym Borze. Inteligentniejsi zobaczą, że to żaden wróg, a jeżeli już, to tylko pana Kowalskiego, a nie społeczeństwa. Ponadto gdzie był pan Kowalski, gdy dochodziło do transakcji?! Czyli jak to u populistów – wroga się znajdzie, aby tylko huku narobić, bo każdy populista to pistolet hukowy, a nie prawdziwy.

Kowalski i spółka

Tak więc pan Kowalski wroga już ma. To teraz znalazł przyjaciela. Jest nim populistyczny Patryk Jaki. Zapewniają obaj o swoich super kompetencjach. Pan Patryk już się wykazał „kompetencjami” w Unii Europejskiej, wkurzając Fransa Timmermansa swoimi kosmicznymi wywodami.

Pan Kowalski obecnie wziął się za obietnice zajęcia się obwodnicą i wybudowania zjazdu na A4 w Prószkowie. Osobiście zależy mi na dokończeniu obwodnicy Opola oraz na krótszym dojeździe do autostrady i chętnie bym zagłosował na kandydata, który to obieca. Jest jednak jedno „ale”. Janusz Kowalski jest dla mnie kompletnie niewiarygodnym człowiekiem.

Znowu po wyborach zniknie z Opola na 4 lata. Po drugie kim ten pan jest, aby mógł mieć jakikolwiek wpływ na podejmowane decyzje w sprawie dróg?! To jest czysta demagogia. Po drugie ten pan związał się z pis-em, który – moim zdaniem – jest partią dążącą do stworzenia w Polsce reżimu.

Reasumując: idźcie na wybory – nie głosujcie na kandydatów pis, bo szykują w Polsce ponure czasy kościelno – reżimowe.

Kowalski i Spółka działa, a Ty przeczytaj także inne artykuły.